Wibrowanie betonu

Ocena: 0
3219

Już od wielu lat, wraz z upowszechnieniem się technologii żelbetowej, wykonywanie prac betoniarsko-zbrojarskich jest wyzwaniem dla budowlańców. Za ojczyznę żelbetu uznaje się Francję i właśnie tam, już z końcem XIX w. opracowywano pierwsze metody skutecznego ręcznego układania betonu w formach ze zbrojeniem.

Fot. LŁ

Najważniejsze jest równomierne i ścisłe rozłożenie masy w szalunku. Wibrowanie pozwala na usunięcie nadmiaru wody zarobowej, bąbli powietrza czy gazów, które powstają podczas zarabiania i reakcji cementu i innych składników chemicznych z wodą. Dzięki temu struktura elementu betonowego jest jednolita, a jego gładka powierzchnia, bez tzw. „raków” i nierównomiernego rozkładu kruszywa, jest często elementem dekoracyjnym (po odpowiednim zagruntowaniu).

Właściwie zawibrowany beton uzyskuje wyższe wytrzymałości na ściskanie, w zależności od klasy i konsystencji masy, nawet o ponad 30%. Jest także o wiele bardziej wodoszczelny i lepiej chroniony przed korozją, ponieważ wibrowanie pozwala na idealne otulenie prętów zbrojenia, wypierając powietrze nawet z najdalszych zakamarków szalunku. 

Wibrowanie umożliwia prawidłowe połączenie kolejnych warstw mieszanki układanej w wysokich szalunkach. Zaleca się, aby kolejne warstwy nie przekraczały wysokości do 50 cm i takie wprowadzenie buławy, żeby jej koniec zanurzył się w poprzedniej warstwie na ok. 10 cm. Unika się dzięki temu tzw. „zimnych” połączeń.

Fot. LŁ

Zastosowanie buław pozwala ograniczyć czas i koszty. Można pokusić się o odpowiednio mniejszą ilość wody, co powinno skrócić czas wiązania i schnięcia betonu, jednocześnie wibracja zmniejsza tarcie między składnikami mieszanki i niejako zmusza je do ściślejszego ułożenia się w masie, co zmniejsza skurcz i przez to redukuje możliwość wystąpienia spękań i rys nitkowatych na powierzchni a także w strukturze betonu, które mogą być przyczyną szybszego niszczenia elementu. Odpowiedni dobór sprzętu do wykonywanej roboty jest kluczowy. Można wyróżnić kilka grup narzędzi do wibrowania:

1.    Wibratory wgłębne, które dzieli się na:

a. Mechaniczne: silnik elektryczny lub spalinowy poprzez wałek giętki przekazuje obroty na mimośród zamknięty w stalowej butli na końcu zbrojonego węża. To najpopularniejszy zestaw stosowany przy pracach o niskim i średnim natężeniu (do 20–25 m3 mieszanki na godz.).
b. Wysokiej częstotliwości (HF): przetwornica generuje napięcie trójfazowe 42V oraz 200 Hz, które jest przekazywane na silnik zamknięty nad mimośrodem w stalowej butli na końcu węża zbrojonego. Przetwornice elektroniczne nowej generacji są niewielkich rozmiarów i montuje się je na początku węża. Stosowane na dużych placach budów, w przemyśle, drogownictwie, budownictwie wielkopowierzchniowym, przy produkcji prefabrykatów, itd. Charakteryzują się najwyższą wydajnością.
c. Pneumatyczne: turbina wewnątrz buławy napędzana jest sprężonym powietrzem. Rzadko spotykane w Polsce, głównie na dużych budowach, u wykonawców z zagranicy.

2.    Wibratory szalunkowe/doczepne (montowane na zewnątrz szalunków) w odpowiednim rozstawie. Wprawiają w drgania cały szalunek, co daje idealną powierzchnię elementu, lecz mają niewielką głębokość wnikania drgań, dlatego są rekomendowane do elementów niewielkiej grubości (10–15 cm).
3.    Listwy wibracyjne z napędem spalinowym lub elektrycznym, w dwóch kształtach:

a. Listwa dwukierunkowa (rewersyjna) do wibracji posadzek lanych i mas półpłynnych.
 b. Listwa kształcie litery „L” do układania i zagęszczania mas półsuchych i sypkich, stosowana np.: do przygotowywania podłoży pod układanie kostki brukowej, wylewania nawierzchni itp.
Długość listew zależy od zakresu i miejsca wykonywania robót (duże powierzchnie czy ciasne pomieszczenia, korytarze itp.), zaleca się używanie listew do 3 m długości ze względu na znaczny spadek wydajności przy większej odległości od generatora drgań do końcówki listwy.

Wszystkie (poza pneumatycznymi) rodzaje wibratorów i listew można znaleźć w ofercie firmy „LŁ” – wyłącznego dystrybutora na polski rynek produktów hiszpańskiej firmy Hervisa-Perles, która specjalizuje się w tym temacie od 1984 roku. Jej wyroby są objęte w Polsce dwuletnią gwarancją.

Źródło: Świat Betonu, nr 4 (4) 2014

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: