Wydajne deskowanie dla wspinaczy

Ocena: 0
2307

W zeszłym roku zakończono prace nad jednym z największych centrów wspinaczkowych w Europie. Centrum powstaje w Monachium, a do jego budowy użyto ogromnych paneli NOEtop.

Tą imponującą wysokość wspinaczkowego obiektu w Monachium-Freimann osiągnięto dzięki zastosowaniu podczas budowy technologii szalunkowej. Obecnie jest to największe i najnowocześniejsze centrum wspinaczkowe na świecie
Fot. NOE-Schaltechnik


Największe europejskie centrum wspinaczkowe zostało otwarte na początku 2015 roku, w Monachium. Prace obejmowały między innymi wylewanie w jednym takcie 15 metrowych jasnych betonowych ścian. Było to możliwe tylko dzięki użyciu NOEtop, sprawdzonego systemu szalunków ściennych wyprodukowanego przez NOE-Schaltechnik z Süssen w Niemczech.

Od początku 2015 roku wszyscy przejeżdżający obok Allianz Arena w Monachium mogą zobaczyć ludzi wspinających się po jej ścianach. I nie chodzi tu o to, że widzowie na stadionie zostali „przyparci do ścian”. Po prostu w północnym Monachium powstało największe europejskie centrum wspinaczkowe. Obiekt ten służy zawodowym a także hobbistycznym wspinaczom a można się w nim wspinać na skałkach jak i z linami. Wspinający się po skałkach nie są zabezpieczeni uprzężami ani innymi tego typu zabezpieczającymi przyrządami. By zapobiec wypadkom, pod ścianami zostały ułożone grube materace. Ściany skałkowe są na tyle niskie, że można z nich bezpiecznie zeskoczyć, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Te jasne ściany mierzące nawet do 15 m wysokości zostały wylane w jednym takcie przez firmę Grossmann-Bau z Rosenheim. Było to możliwe dzięki użyciu ogromnych paneli NOEtop ze zintegrowanymi pasami
Fot. NOE-Schaltechnik

Ustawianie szalunku na 15 metrowe gładkie betonowe ściany
Fot. NOE-Schaltechnik

Zwarta forma panelu dobrze wygląda w połączeniu z podłużnymi i bocznymi szalunkami na ściany NOEtop
Fot. NOE-Schaltechnik

Plan pomieszczeń
Nowe centrum wspinaczkowe składa się z sali wspinaczkowej o powierzchni 400 m2 i wysokości 15 m oraz z oddzielnej przestrzeni do ćwiczeń. Ponadto zawiera również salę skałkową o wysokości 6 m i powierzchni 800 m2 a także przestrzeń dla dzieci. Jednakże wspinacze mogą się wspinać nie tylko w salach ale i po zewnętrznych ścianach budynku. Na zewnątrz znajduje się około
1200 m2 zadaszonych powierzchni do wspinania oraz skałek, do których przechodzi się bezpośrednio z sali skałkowej przez przesuwane drzwi. Centrum, oprócz miejsc do wspinaczki, posiada szatnie z łazienkami, bar, sklep oraz inne udogodnienia by uprzyjemnić odwiedzającym spędzanie czasu w tym nowoczesnym budynku.

Budowa
Budynek centrum to wzmocniona betonowa konstrukcja. Umowę na budowę podpisano z firmą Grossmann-Bau z Rosenheim w górnej Bawarii. Kontrahent posiadał już doświadczenie w budowaniu sal wspinaczkowych. Na przykład w 2000 roku zbudował centrum wspinaczkowe DAV w  Thalkirchen, również w Monachium, a które 10 lat później dwukrotnie powiększono, ku satysfakcji wszystkich zaangażowanych w budowę. Przy budowie nowej monachijskiej sali wspinaczkowej największym wyzwaniem były jej 15 metrowe wolnostojące ściany. Ich całkowita długość to 80 m a wylano je w ośmiu betonowych taktach, każdy rozciągający się na całkowitą długość ściany.

Franz Huber, Kierownik projektu powiedział: „Jedną z moich największych obaw dotyczących tych ścian było to, by beton podczas wylewania nie rozdzielił się w szalunku. Dlatego musieliśmy go wylewać bardzo ostrożnie.”

15 metrowe jasne ściany betonowe wylane w jednym takcie
Fot. NOE-Schaltechnik


Szalunki
Nie tylko wysokość ścian zagrażała rozdzieleniu się betonu. Należało również zwrócić szczególną uwagę na projekt szalunków. Duża wysokość ścian sprawiała, że na panele podczas wylewania betonu padał ogromny nacisk. By być odpowiednio przygotowanymi do wylewania betonu, ekipa Grossmann-Bau wybrała NOEtop z NOE-Schaltechnik. Wybrane produkty to wyjątkowo wytrzymałe szalunki ze stalowych ram zdolne przejąć parcie 88 kN/m². Dzięki ich zintegrowanym usztywnieniom mogą być używane jako dźwigarkowe szalunki, w których pręty łączące można  umieszczać gdziekolwiek w usztywnieniu.

Günther Aufhammer, brygadzista projektu, komentował: „By zminimalizować jakiekolwiek ryzyko musieliśmy bardzo wolno wylewać beton. Dlatego byliśmy bardzo zadowoleni, że użyliśmy NOEtop. Z innymi szalunkami nie udałoby się nam osiągnąć wyznaczonego celu.”

NOEtop doskonale się sprawdziło dzięki swoim niespotykanie grubym ściankom stalowych profili  (3,5 mm), które sprawiają, że szalunki są wyjątkowo wytrzymałe. System NOEtop ułatwił ekipie budowniczych również inne zadanie: ponieważ NOEtop jest jednym ze standardowych systemów szalunkowych producenta, dostępna jest z nim szeroka gama różnych akcesoriów, takich jak samo zabezpieczające się konsole robocze, kątowniki zawiasowe oraz wiele innych.

Ekspertyza narożników
W monachijskim obiekcie zostały użyte dające się regulować zewnętrzne i wewnętrzne narożniki. Elementy te sprawiają, że wnoszenie nieprostopadłych narożnych szalunków jest bardzo szybkie. Mają łatwy w obsłudze mechanizm pozwalający na nadawanie im kątów od 60 do 180 stopni. Narożny pas PU chroni mechanizm przed osadzaniem się wewnątrz cementu czy rdzy a także przed wyciekaniem wody z betonu. Dlatego też nastawne narożniki NOE znacząco ułatwiły pracę ekipie budowlanej przy tej futurystycznej sali wspinaczkowej, gdzie niewiele ścian styka się ze sobą pod kątem prostym. 

Jasny beton
Kolejnym wymaganiem postawionym przed kontrahentem było uzyskanie wyrazistości powierzchni z jasnego betonu. Mimo, że nie użyto tu najwyższej klasy wykończenia betonu, zespół Grossmann-Bau bardzo się starał uzyskać jednolitą betonową powierzchnię. Dlatego też zdecydowano się użyć szalunkowej okładziny NOEply. Produkt ten ma wiele zalet: na przykład łatwo się go zdejmuje z betonu i nadaje on powierzchni zwarty wygląd, mimo że można go używać wielokrotnie. Dzięki NOEply uniknięto również zmian koloru materiału użytego do wylewania ścian. 

Produkty NOE bardzo dobrze się spisały na placu budowy i sprawiły, że prace szły bardzo wydajnie” powiedział Franz Huber. Do tego stopnia, że kontrahent ukończył budowę w określony kontraktem czas zaledwie czterech miesięcy.

Świat Betonu 3-4/2016

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: